KARTA DUŻEJ RODZINY SPRAWDŹ SZCZEGÓŁYULGOWE PONIEDZIAŁKI SPRAWDŹ SZCZEGÓŁYKINO Z RODZINĄ SPRAWDŹ SZCZEGÓŁYOFERTA DLA FIRM SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY
 

Żona policjanta

Młode małżeństwo, na pierwszy rzut oka bardzo szczęśliwe. Ona realizuje się jako matka, ucząc malutką Klarę, jak działa świat. Uśmiechnięty mąż pracuje w policji. Jednak za drzwiami ich domu rzeczywistość nie jest już taka kolorowa. Gnębiony przez niespełnione aspiracje mężczyzna zaczyna znęcać się nad żoną. Wkrótce jedyną barwną rzeczą w ich życiu są jej siniaki. Nie rozstaną się – wprawdzie dzieli ich agresja, ale trzyma razem kompulsywna miłość: do siebie i do dziecka. Gröning stworzył film o gigantycznej emocjonalnej sile rażenia. Zdając sobie z tego sprawę, zdecydował się na przemyślany formalny zabieg – podzielił opowieść na rozdziały o różnej długości, raz kilkunastominutowe, kiedy indziej kilkusekundowe. Czarne, ponumerowane plansze działają jak filtr, tylko trochę łagodzący cios, jaki zadaje widzowi przedstawiona historia. Żona policjanta to film, z którym trudno się związać. Choć jest bolesny, może zmienić życie.

Philip Gröning: „Matematyczny zabieg nałożony na historię o uczuciach przypomina widzom, że znajdują się ciągle między tym, co racjonalne, a tym, co emocjonalne. Po najmocniejszych scenach, które uruchamiają silne emocje, wracamy do chłodnych numerów. To jakby odliczanie kolejnych scen z życia, układanie ich w przeszłość. Bez oceniania i moralizowania.” (film.onet.pl)